Jak nie kurz, to błoto

0
759

Fatalny stan dróg w Łoziskach daje się we znaki mieszkańcom niezależnie od pory roku. Gmina obiecuje poprawę. Na wiosnę. I na razie tymczasową.

Męki mieszkańców domów zlokalizowanych w okolicach ulic Fabrycznej i Złotych Łanów w Łoziskach trwają od kilku lat. Fatalna nawierzchnia jedynych dróg, jakimi mogą dojechać do swoich posesji, daje im się we znaki niezależnie od pory roku.

Krajobraz księżycowy

Dramatycznie dziurawa droga nie pozwala się za bardzo rozpędzić, a mimo to podczas „suchych” miesięcy mieszkańcom dokucza unoszący się z drogi kurz. Ustawili nawet we własnym zakresie tablice zachęcające kierowców do zmniejszenia prędkości, a tym samym intensywności unoszenia się kurzu z nawierzchni drogi. W sezonie jesienno-zimowym z kolei w dziurach stoi woda.

– Dojazd ul. Złotych Łanów, nie mówiąc o dojściu pieszo, to droga przez mękę – mówi jeden z rodziców dowożących dziecko do pobliskiej szkoły. Tymczasem latem 2017 roku Lesznowola przy tejże ulicy postawiła jeden z gminnych placów zabaw. – Proszę sobie wyobrazić, jak dzieci się tu bawią w tym kurzu, albo dorośli dbają o kondycję fizyczną (na placu jest również siłownia zewnętrzna – dop. red.) – zwraca uwagę na absurdalność sytuacji mężczyzna.

– Nawierzchnia nigdy nie była nawet wyrównana – zapewnia jedna z mieszkanek. – Urzędu doprosić się o to nie można, każdy udaje, że problemu nie ma. Na pytanie, dlaczego teren nie został wyrównany przed zimą, urzędnicy nie potrafią odpowiedzieć – irytuje się.

Oczywiste jest, że w sezonie zimowym szanse na wyrównanie drogi są niewielkie. Do tego niezbędna jest sucha i niezamarznięta nawierzchnia. W Referacie Dróg i Mostów UG dowiedzieliśmy się, że gmina przygotowuje się do kompleksowej przebudowy ul. Fabrycznej. Rzeczywiście inwestycja ta znajduje się w budżecie gminy na bieżący rok, ale na razie jest to tylko dokumentacja projektowa. Prace nad nią trwają od 2016 roku.

Od projektu do realizacji długa droga

W Wieloletniej Prognozie Finansowej na darmo jednak szukać środków na realizację tego zadania. Jak wyjaśnia pracownik Referatu Dróg i Mostów, urzędnicy czekają na kosztorys, który otrzymają wraz projektem i dopiero wtedy będą wnioskować o zabezpieczenie określonej sumy pieniędzy w budżecie. A ta mała nie będzie. Mowa o wybudowaniu blisko 3 km drogi z kostki brukowej. Oprócz jezdni powstanie ścieżka pieszo-rowerowa i pełna kanalizacja deszczowa. Szacunkowy koszt to prawdopodobnie około 20 mln złotych.

Jeśli chodzi o ul. Złotych Łanów, ma ona pozostać w obecnym standardzie. Gmina deklaruje tylko wyrównywanie nawierzchni. Oczywiście wtedy, gdy warunki pogodowe będą już odpowiednie. Kierowcy muszą się więc uzbroić w cierpliwość.

– A na moje pytanie, kto zapłaci za uszkodzenie auta na gminnej drodze, usłyszałam, że droga jest ubezpieczona i w razie uszkodzenia trzeba składać wniosek o odszkodowanie – informuje nasza czytelniczka.