Drifter zniszczył boisko

0
1242

Pierwszy śnieg na boisku ktoś postanowił wykorzystać do testowania kontrolowanego poślizgu. Klub szuka sprawcy.

Zarząd Klubu Piłkarskiego Urzecze Gassy daje jeszcze szansę sprawcy uszkodzeń murawy na naprawę swojego błędu.

– Zwracamy się z prośbą o kontakt osoby, która zniszczyła boisko w Gassach driftując podczas opadów śniegu – czytamy na fanpejdzu klubu. – Liczymy również na to, że Państwo we własnym otoczeniu będziecie tępić takie zachowania jak niszczenie cudzego mienia – zwracają się do internautów.
Pierwszy śnieg na boisku ktoś postanowił wykorzystać do testowania kontrolowanego poślizgu. Klub szuka sprawcy.
fot. Klub Piłkarski Urzecze Gassy

Czytaj także: Driftery działają szybko

Sprawa została zgłoszona na policję, klub zapewnia, że ma również świadków zdarzenia. Proponuje jednak sprawcy skontaktowanie się z klubem (przez wiadomość prywatną na facebooku lub mailowo: ).
– Jeśli sprawca zgłosi się i pokryje koszty naprawy murawy, wycofamy zgłoszenie na policji – deklarują władze klubu. – Znamy markę auta, numery rejestracyjne, model opon jakie auto posiadało. Koszt wyrządzonych szkód mamy wyceniony przez firmy zajmujące się boiskami na kilka tysięcy złotych, więc o niskiej szkodliwości społecznej czynu nie ma mowy. Warto się zastanowić czy lepiej jest się przyznać czy odpowiadać karnie (a nie za wykroczenie).
Pierwszy śnieg na boisku ktoś postanowił wykorzystać do testowania kontrolowanego poślizgu. Klub szuka sprawcy.
fot. Klub Piłkarski Urzecze Gassy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię