Afera umorzona

297

Przed rokiem głośno było o zakulisowych rozmowach lokalnych polityków PO i PiS na temat poparcia dla kandydatury Ksawerego Guta na stanowisko starosty piaseczyńskiego. Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Rzekoma afera sięgnęła poza powiat dzięki tekstom i reportażom filmowym publikowanym w prawicowych mediach. Sprawa ujrzała światło dzienne dokładnie przed rokiem. Na pierwszej sesji nowej Rady Powiatu pojawiły się kamery telewizyjne, przed którymi Grzegorz Pruszczyk (PiS) wygłosił oświadczenie. Oskarżył w nim Ksawerego Guta (PO) o to, że groził mu utratą pracy w przypadku braku poparcia jego kandydatury na starostę piaseczyńskiego. Pracował wówczas w DPS w Górze Kalwarii. Pruszczyk złożył też zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. Więcej pisaliśmy o tym przed rokiem w tekście „Afera (ponad)powiatowa” (PP nr 220 z 27.11.2018 r.).

W Internecie opublikowano między innymi nagranie rozmowy, w której Gut, wówczas jeszcze wicestarosta poprzedniej kadencji, sondował możliwość uzyskania poparcia swojej kandydatury na starostę przez radnego z PiS. Zdaniem polityków PiS doszło do szantażu. Jak dziś wiadomo, Ksawery Gut na tej samej sesji, na której ujawniono „aferę”, został jednak wybrany w tajnym głosowaniu na starostę. Postanowiliśmy sprawdzić, na jakim etapie jest prokuratorskie postępowanie, bo żadna ze stron o tym nie wspomina.

– Nic nie wiem, byłem wzywany tylko w charakterze świadka – mówi Ksawery Gut.

Okazuje się, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie rzekomego szantażu.

– Postępowanie zostało umorzone postanowieniem z dnia 17 maja 2019 r. na podstawie art. 17 par 1 pkt. w 2 kpk wobec braku znamion czynu zabronionego – poinformował nas rzecznik PO Łukasz Łapczyński. –  Na postanowienie prokuratora wpłynęło zażalenie pokrzywdzonego. Nie zostało jeszcze rozpoznane – dodaje. Rozpatrzeniem skargi Grzegorza Pruszczyka zajmuje się Sąd Rejonowy w Piasecznie. Terminu posiedzenia w tej sprawie zaplanowany jest na koniec lutego 2020.