UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Grają o życie

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Do końca sezonu pozostały 2 kolejki, a o utrzymanie walczy aż 5 zespołów. To ostatni moment, by wznieść się na wyżyny swoich możliwości.


W sobotę 13 maja Gosirki Piaseczno wyjechały do Krakowa, by rozegrać mecz z drużyną AZS-u UJ Kraków. Podopieczne trenera Mariusza Malarza przystępowały do meczu po wygranej 4:3 w poprzedniej kolejce z Żywcem, kiedy to świetne spotkanie rozegrała zdobywczyni 2 goli Aleksandra Sosnowska. Piłkarki z Piaseczna mogły być dobrej myśli, gdyż wcześniejsze zwycięstwo z pewnością dodało im nieco wiatru w skrzydła, a ponadto w tym sezonie miały one sposób na UJ, gdyż w starciach z tym przeciwnikiem zanotowały 2 wygrane. Niestety mecz nie ułożył się po myśli naszych zawodniczek.
W pierwszej odsłonie meczu gra była całkiem wyrównana, a ataki następowały z obu stron. Przy lepszym wykończeniu akcji i odrobinie szczęścia Gosirki mogłyby nawet kilka razy trafić do siatki rywalek. Ostatecznie na przerwę zawodniczki schodziły przy wyniku 0:0.
W kolejnych 45 minutach ataki Krakowa się nasiliły. Po blisko godzinie gry padła pierwsza bramka dla AZS-u – po stracie piłki w okolicach środka pola jedna z zawodniczek popisała się świetnym prostopadłym podaniem, które wykorzystała Anna Zapała, w niesamowitym stylu podbijając futbolówkę nad bramkarką ekipy z Piaseczna. Istny majstersztyk. Chwilę później Gosirki doprowadziły do wyrównania, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gola głową zdobyła Aleksandra Sosnowska. Remis długo się nie utrzymał, gdyż w 72 minucie, również po rzucie rożnym, bramkę zdobyła Natalia Sitarz i AZS kolejny raz wyszedł na prowadzenie. Okazji do podwyższenia rezultatu było więcej, ale kończyły się one podniesieniem chorągiewki, która sygnalizowała spalonego. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Krakowa.
Tym meczem AZS UJ Kraków zapewnił sobie utrzymanie w Ekstralidze. A jak wygląda sytuacja innych drużyn? Poważnie zagrożone spadkiem są Gosirki.
Do końca sezonu pozostały dwie kolejki, obecnie zagrożonych spadkiem jest aż 5 drużyn. Najmniej punktów posiada Biała Podlaska, która ma jednak zaległe spotkanie z Olimpią Szczecin (17 maja) – 19. Przedostatnie są Gosirki, które zgromadziły łącznie 20 oczek, 2 punkty więcej ma Mitech Żywiec, 3 Sztorm Gdańsk, a 5 Olimpia Szczecin. 21 maja Gosirki zmierzą się na wyjeździe z Białą Podlaską, zaś później w Gdańsku ze Sztormem. O dalszych losach zespołu z Piaseczna możemy dowiedzieć się już w najbliższy weekend. Zawodniczki z Piaseczna muszą wykazać się ogromnym zaangażowaniem i w każdym z tych meczów walczyć o zwycięstwo. Teraz każde starcie jest „o życie”.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama