UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Uchwała pomoże? Fot. Michał Słaby

Uchwała pomoże?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Uchwała antysmogowa dla Mazowsza została przyjęta. Czy będzie miała wpływ na jakość naszego powietrza? I co będzie oznaczać dla mieszkańców?

 

Uchwała antysmogowa, przyjęta pod koniec października przez sejmik Województwa Mazowieckiego, wskazuje jakie piece oraz jaki opał można używać, a jakie należy ograniczyć.

Uchwała to dopiero pierwszy krok

– Przyjęcie uchwały antysmogowej to krok w dobrym kierunku. Stawką jest przecież zdrowie nas wszystkich. Astma, nowotwory, choroby układu oddechowego czy krążenia to konsekwencje złego stanu powietrza. Nic więc dziwnego, że od pewnego czasu mieszkańcy i samorządy apelowały o wprowadzenie na Mazowszu takiej uchwały – zauważył wicemarszałek Wiesław Raboszuk.

Zanim Sejmik przyjął uchwałę, odbyły się konsultacje społeczne oraz eksperckie, spotkania informacyjne w Warszawie, Płocku, Radomiu, Ciechanowie, Siedlcach i Ostrołęce. Wpłynęło ponad 2,2 tys. uwag, wniosków i opinii. Nie obyło się bez przeciwstawnych wniosków, ponieważ niektóre samorządy chciały szybszych i bardziej restrykcyjnych zmian, a inne ich odroczenia.

 – Mieliśmy bardzo dużo głosów poparcia dla samej idei wprowadzenia regulacji prawnych. Spośród 314 mazowieckich samorządów jedynie 16 zaopiniowało projekt negatywnie. Oznacza to, że 95 proc. wszystkich gmin dostrzega problem złej jakości powietrza na terenie województwa i akceptuje wprowadzane regulacje – podkreślił Marcin Podgórski, dyrektor Departament Gospodarki Odpadami oraz Pozwoleń Zintegrowanych i Wodnoprawnych w UMWM.

 Co się zmieni?

Zostanie ograniczone m.in. używanie pieców, kotłów, ale także kominków, po to aby zmniejszyć zużycie paliwa i zredukować zanieczyszczenia emitowane przez przestarzałe urządzenia. Uchwała wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. 

Już od dnia wejścia uchwały w życie wszystkie nowe instalacje będą musiały spełniać wymagania Dyrektywy Ekoprojekt, czyli jednolitych norm dla całej Unii Europejskiej, które zawierają minimalne wartości emisji zanieczyszczeń do powietrza dla kotłów oraz ogrzewaczy pomieszczeń (m.in. kominków).

Od 1 lipca 2018 r. nie będzie wolno spalać mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem, węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z ich wykorzystaniem, węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm oraz paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20 proc. (np. mokrego drewna).

Do końca 2022 r. użytkownicy kotłów na węgiel lub drewno, czyli tzw. kopciuchów, które nie spełniają wymogów dla klas 3, 4 lub 5 wg normy PN-EN 303-5:2012, muszą je wymienić na kocioł zgodny z wymogami ekoprojektu, z kolei użytkownicy kotłów klasy 5 wg normy PN-EN 303-5:2012 będą mogli z nich korzystać do końca ich żywotności.

Również posiadacze kominków będą musieli wymienić je do końca 2022 r. na takie, które spełniają wymogi ekoprojektu lub wyposażyć je w urządzenie ograniczające emisję pyłu do wartości określonych w ekoprojekcie.

Niezastosowanie się będzie karane

 Kontrole będą mogły być przeprowadzane przez straż miejską, wójta, burmistrza oraz przez upoważnionych pracowników urzędów miejskich i gminnych, policję a także przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

Kontrolujący będzie mógł zażądać przedstawienia dokumentów potwierdzających, że stosowane przez niego urządzenie grzewcze spełnia wymagania uchwały. Dokumentem takim może być np. instrukcja użytkowania lub dokumentacja techniczna. Wymóg ten dotyczy także stosowanego paliwa. Aby potwierdzić jego jakość, użytkownik instalacji powinien posiadać odpowiedni dokument, np. fakturę zakupu paliwa lub świadectwo jakości. Dostawca węgla powinien – na żądanie klienta – przekazać mu świadectwo jakości, a klient ma prawo do informacji o sprzedawanym towarze, tj. o jego cenie, pochodzeniu czy parametrach i składzie.

Kary w postaci mandatów będą wynosić do 500 zł, ale grzywny aż do 5000 zł.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama