UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Dzieci nas uczą

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Dziewczyny ze szkoły w Górkach Wielkich oddały swoje włosy na peruki dla kobiet chorych na raka. Znalazła się w tej szkole jedna dziewczynka, która tę akcję zapoczątkowała i koleżanki stwierdziły, że to wspaniały pomysł. To piękne i... bardzo rzadkie nawet u dorosłych, a tu dzieci uczą nas, jak należy postępować. Wiem dobrze, jak ciężko jest osobie chorej na raka. To dni i noce pełne bólu, strachu i mieszanki nadziei z jej totalnym brakiem. Wszystko, co może sprawić, że taka osoba poczuje się lepiej, jest na wagę złota i tylko Minister Zdrowia jakoś tego nie dostrzega. Bo to Ministerstwo Zdrowia powinno organizować tego typu akcje, a nie te cudowne dzieciaki czy Jurek Owsiak wciąż wspomagający nasze szpitale, a więc... nas wszystkich.


Dzieci uczą nas przyzwoitości i mądrości, a tymczasem z dorosłymi jest nieco inaczej. Sąd, w jednym z miasteczek, wydał decyzję o przepustce z więzienia dla 22-letniego gwałciciela. Ten wyszedł i ponownie zgwałcił. Stanowisko stracił komendant więzienia... Dlaczego stanowisko stracił ktoś, kto musiał wypełnić postanowienie sądu? Na ekranie telewizora patrzę na sędziego, który pytany o to, nie rozumie, o co jest pytany, bo przecież winny jest gwałciciel, a nie sędzia... Dlaczego więc stanowisko stracił szef więzienia?! Tymczasem w Nowym Targu sąd uznał, że należy zmniejszyć karę dla oskarżonego z dożywocia na piętnaście lat więzienia. Ten młody człowiek napadł wraz z pięcioma kolegami młodego człowieka. Był szczególnie agresywny i bezlitosny, zabił napadniętego nożem kuchennym, a później jeszcze znęcał się nad umierającym chłopcem. Dlaczego sąd chce mu zmniejszyć karę? Bo wielokrotnie przeprosił za swój czyn rodzinę zamordowanego chłopca... Jak się czuje matka zamordowanego chłopca, słysząc takie postanowienie sądu? Co myślą Polacy o sądach, które z zasady powinny być sprawiedliwe, co myślą o Państwie, które pozwala, by tacy sędziowie orzekali w tego typu sprawach?
Co myślimy o państwie, które pozwala, by na stanowisku Komendanta Głównego Policji stanął człowiek, który najpierw zasłynął wypowiedziami o „bizantyjskim” wyposażeniu biura swojego poprzednika, po dwóch miesiącach został odwołany ze stanowiska (ponieważ może być zamieszany w niezbyt czyste sprawki), a następnie wysłany na emeryturą w wysokości 10 tys. zł miesięcznie?!
O takiej głupocie słyszymy codziennie, media nas nie oszczędzają, bo są w końcu od tego, by nas informować, ale mnie się wydaje, że przypadków skrajnej głupoty w Polsce przybywa. Gen. Dukaczewski stwierdził, że dla niego płk Kukliński, który przekazał radzieckie plany agresji na Europę zachodnią, jest zdrajcą, bo nie wierzy, by w tamtym czasie USA mogła nam w jakikolwiek sposób pomóc, czy stanąć w naszej obronie. Jeśli tego typu opinie wyraża jakiś arogancki polityczny ignorant, którego posadzi się na stanowisku mającym coś wspólnego z obronnością, to potrafię zrozumieć, dlaczego nie wie, o czym mówi, ale jeśli taką opinię wyraża polski generał, to mnie osobiście ręce opadają. USA w tamtym czasie nie musiało nikomu pomagać właśnie dlatego, że płk Kukliński przekazał plany agresji. Nikt w historii wojskowości nie atakował, jeśli wiedział, że przeciwnik zna plany ataku. Natomiast tego typu plany nie powstają na kolanie w jedną noc, tylko są wynikiem wieloletniej pracy. I to nasz generał chyba dobrze wie?! Płk. Kukliński zapewnił nam wszystkim wieloletni pokój, a raczej oddalił całkowitą zagładę naszego kraju, bo plany Rosjan zakładały uderzenie bronią atomową na całej powierzchni Polski, co spowodowałoby, że nasz kraj na tysiąclecia byłby tylko napromieniowaną pustynią.
Z niemądrymi wypowiedziami zderzam się codziennie. Oto nasz Minister Sprawiedliwości i Generalny Prokurator chce karać za każdą wypowiedź o „polskich obozach zagłady”. Chciałbym zapytać Pana Ministra, jak ma zamiar ukarać np. p. Putina albo innego męża stanu?! Wypowie wojnę krajowi, którego przywódca popełnił taki błąd? Zresztą wojnę wypowiedzieliśmy. Jak zapowiedział Minister Obrony Narodowej, Polska będzie pomagać w walce z ISIS. Nasz kraj ma zobowiązania względem NATO i o taką decyzję mogliśmy zostać poproszeni, ale... dlaczego wychodzimy przed szereg, co oznacza natychmiastowe wzięcie Polski na celowniki islamskich terrorystów?
W poprzednim numerze Przeglądu pisaliśmy o planach rewitalizacji Skweru Kisiela. Mocno trzymam kciuki, aby wszystko się udało, bo pięknych miejsc z Piasecznie jest jak na lekarstwo, ale w tym kubeczku miodu znowu jest odrobina dziegciu. Tej zimy śniegu nie było zbyt dużo, więc codziennie widzimy zwały psich odchodów na ulicach. Niezbyt to dobrze świadczy o kulturze niektórych właścicieli piesków, ale... niezbyt dobrze świadczy to również o naszych służbach miejskich, bo jak będzie wyglądał pięknie odnowiony Skwer Kisiela w psich odchodach? A może i w Piasecznie dzieci zawstydzą dorosłych mądrym postępowaniem, może za przykładem dziewczynek z Górek Wielkich wymyślą akcję, z której będą dumne zarówno one, jak i ich rodzice. Nie wystarczy robić „coś”, trzeba to jeszcze robić mądrze i porządnie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama