UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zdzisław Lis - reelekcja

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Frekwencja 30,7%, Zdzisław Lis 9 437 głosów, Józef Zalewski 7 291, wszystko już wiadomo.


Nie mogło być inaczej, wygrać mógł tylko jeden. Po wyniku pierwszej tury nadal nic nie było przesądzone. Przewaga Zdzisława Lisa oraz poparcie jego kandydatury przez Piotra Kandybę i Barbarę Rudzińską-Mękal nie dawało jeszcze gwarancji sukcesu w dogrywce, zwłaszcza że przy spodziewanej niższej frekwencji „zyskiwał" Józef Zalewski, popierany przez Mariusza Słowika i Pawła Dziekanowskiego.

Wygrana Zdzisława Lisa rozwiązuje potencjalne wątpliwości co do układu sił w gminie. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy się spodziewać kontynuacji dotychczasowej polityki i działań. Koalicyjna rada miejska ze „swoim" burmistrzem najprawdopodobniej nie będzie też miała problemu ze współpracą ze starostwem. Choć piątkowa sesja powiatu została przerwana i będzie kontynuowana dopiero w środę (czyli dziś, w dniu wydania Przeglądu), wydaje się, że wszystko jest już przesądzone. Najprawdopodobniej nie zobaczymy w Radzie Powiatu obecnego starosty, Jana Dąbka, zaś rola opozycji z Józefem Zalewskim na czele zostanie mocno umniejszona. Platforma zyskała więc bardzo wiele narzędzi do prowadzenia działań w samorządzie.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że – paradoksalnie – nie jest to łatwa sytuacja. Nie ma na kogo zrzucić jakiejkolwiek winy czy odpowiedzialności, zaś mocno ambitny program, który przedstawili, będzie – wraz ze wszystkimi mieszkańcami – czekał na realizację. My również będziemy czekali na wiele z zapowiadanych działań. Aby ułatwić nam wszystkim odnalezienie się w tym zalewie pomysłów i obietnic, w następnym numerze opublikujemy zestawienie bazujące na przedstawionym programie. Dzięki temu każdy z nas będzie mógł łatwo na bieżąco sprawdzić, na jakim etapie znajduje się realizacja obietnic wyborczych.

Zwycięzcy przede wszystkim gratulujemy wygranej i reelekcji na stanowisko. Przed nami, wyborcami ,którzy wrzucili swój głos do urny, cztery lata zgłaszania swoich potrzeb i potencjalnych oczekiwań. To, że Platforma może „zrobić wszystko", nie znaczy, że nie napotka na mniejsze lub większe trudności, jak chociażby budżet. Tak czy owak będziemy dalej kibicować wszystkim pozytywnym zmianom na terenie Piaseczna i opisywać dla Państwa te wszystkie ważne rzeczy, które dzieją się dookoła nas.

Fot. Łukasz Krawczyński

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama