UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

 

Od dzisiaj PKP PLK zamknęło całkowicie jeden tor na odcinku Piaseczno – Czachówek Południowy, co spowodowało usunięcie z rozkładu części pociągów. W godzinach szczytu, oznacza to dla pasażerów kompletny paraliż w komunikacji z Warszawą, zwłaszcza ze stacji Nowa Iwiczna, na której nie istnieje żadna alternatywa w dojeździe do stolicy.

- Od dzisiaj PKP zapomniało o Piasecznie, w rozkładzie jazdy jest pociąg 7.10 następny 8.10 – mówi nam pasażer, który zadzwonił do nas rano.

Brakuje m.in. pociągów 7.18 i 7.33 z Piaseczna, jest pociag o 8.02, a potem dopiero o 9.22.

Jeden tor zamknięty jest do 15.04, jednak po tym terminie nastąpi zamknięcie drugiego toru. Obecny rozkład jazdy będzie więc obowiązywał do 30 kwietnia.

Koleje Mazowieckie musiały usunąć z rozkładu część pociągów, gdyż te po prostu nie zmieściły się na linii z powodu remontu.

- W związku z umacnianiem skarpy oraz przebudową sieci trakcyjnej w okresie od 4 do 30 kwietnia na linii nr 8 na odcinku Piaseczno – Czachówek Południowy ruch pociągów będzie odbywał się wahadłowo po jednym torze, co spowoduje istotne zmiany w rozkładzie jazdy pociągów – informuje KM. - Szczegółowy rozkład jazdy pociągów został zamieszczony na www.mazowieckie.com.pl/pl/rozklad-jazdy-pociagow-km-wazny-w-dniach-11-iii-9-vi w zakładce „Tabele rozkładów jazdy”.

Zgodnie z nowym rozkładem jazdy, pociąg ,,Radomiak” nie będzie się już zatrzymywał na stacji Nowa Iwiczna.

Na nasypie obok torowiska linii kolejowej w Zalesiu Górnym został bałagan po zakończonej niedawno przebudowie.

 

Dowcipy stały się faktem, rok od planowanego otwarcia wiaduktu w al. Kalin minął, a oficjalnie przeprawa nadal nie jest gotowa do użytku.

Na torach bez zaskoczenia. PKP PLK nie otworzyła przejazdu w trzecim już terminie, który upłynął wczoraj.

Wczoraj miał zostać otwarty przejazd na Jana Pawła II i Orężnej, który jest nieczynny od połowy sierpnia, a paraliżuje pół miasta. Ale nie został otwarty.

Podobno wiadukt w al. Kalin został zbudowany niezgodnie z projektem i to właśnie ma być przyczyną dramatycznych opóźnień w oddawaniu obiektu do użytku.

Przebudowa stacji PKP Nowa Iwiczna miała się zakończyć do połowy tego roku, obecnie jednak nieznany jest dokładny termin zakończenia wszystkich prac.

Aleja Kalin oraz kładka czekają… na złożenie dokumentów do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Przejazd w Jeziórku to niekończąca się historia. Zamknięty na początku czerwca, może zostanie niedługo otwarty.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama