UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Gmina przejmie Sitę

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Dotychczasowy współwłaściciel Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Sita Piaseczno sprzeda gminie swoje 50% udziałów za 2,6 mln złotych.

Podczas sesji rady miejskiej przed tygodniem najdłuższa dyskusja dotyczyła propozycji przeznaczenia przez gminę ponad 2,6 miliona złotych z miejskiej kasy na wykupienie należących do spółki „Asmabel” udziałów w PUK Sita. Z taką propozycję do burmistrza zwróciły się władze spółki „Asmabel”, które chciałyby pozbyć się wszystkich posiadanych (50%) udziałów w przedsiębiorstwie. Przed udzieleniem zgody na zakup radni chcieli znać zarówno kondycję przedsiębiorstwa, jak i powody dla których współwłaściciel zdecydował się na wyjście ze spółki.

– Rekomenduje nam się spółkę jako będącą w dobrej kondycji, realizującą różne kontrakty i mającą szanse na kolejne – podsumował Zbigniew Mucha. – Dobrze byłoby wiedzieć wobec tego, dlaczego partner chce zbyć swoje udziały – dociekał radny. – Może jest tak, że spółka się przeszacowała i za chwilę nie będzie w stanie zrealizować zobowiązań?
– Kupujemy udziały w spółce zgodnie ze stanem majątkowym na koniec roku 2015, bo tylko taki raport o stanie spółki na razie możemy mieć – zwrócił uwagę burmistrz Zdzisław Lis. Przypomniał radnym, że podstawowym zadaniem którejkolwiek gminnej spółki komunalnej jest zaspakajanie określonych potrzeb mieszkańców, a nie przynoszenie zysków.
– Oczywiście te oczekiwania są inne u partnera biznesowego, który wolałaby zyski i nie raz na ten temat dyskutowaliśmy. Być może ta rozbieżność oczekiwań jest powodem sprzedaży – zgadywał Zdzisław Lis.

Sita realizuje między innymi kontrakt na odbiór odpadów z części terenów należących do gminy Piaseczno oraz w Lesznowoli. Prowadzi również Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów w Piasecznie przy ul. Technicznej.

Ostatecznie radni niemal jednogłośnie zdecydowali o nabyciu od współwłaściciela PUK Sita jego połowy udziałów w specjalizującej się w utrzymaniu czystości spółce. Jedynym głos sprzeciwu należał do radnego Zbigniewa Muchy.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama